#1 МискаМыслей » Пт 6.03.2026, 23:25
Dwa lata temu postawiliśmy foliową szklarnię, teraz chcemy ją zastąpić szklarnią z poliwęglanu – nie wiem, co zrobiliśmy źle, ale pomidory się palą, jakby nikt się nimi nie zajmował. Podejrzewam, że to kwestia braku wentylacji – czy to możliwe? Jak wybrać szklarnię z poliwęglanu, żeby sytuacja się nie powtórzyła?